Najpiękniejsze miejsca na plener ślubny w Krakowie i okolicach

Plener ślubny w Krakowie można zrobić w kilkunastu miejscach i każde daje inne zdjęcia: kamienice, rzeka, skały albo las. O wyborze decydują trzy rzeczy: pora roku, godzina zachodu słońca i to, ile czasu macie na dojazd. Poniżej miejsca, które sprawdzają się na plenerach, z tym, co w nich działa i na co uważać.

W samym Krakowie
Bulwary Wiślane z widokiem na Wawel. Klasyka, która się nie nudzi: woda, zamek na wzgórzu i dużo miejsca na spacer. W ciepły wieczór na bulwarach siedzą setki osób, więc najlepsza pora to wschód słońca albo dzień powszedni po sezonie.
Kazimierz. Bramy, podwórka, stare szyldy i bruk. Daje zdjęcia z charakterem nawet w pochmurny dzień, bo światło odbija się od murów. Rano jest tu pusto, po południu ogródki restauracji zajmują większość ulic.
Rynek i Planty o świcie. Między 5:00 a 7:00 latem macie Sukiennice i Mariacki prawie dla siebie. Kilka godzin później zrobienie tu spokojnego kadru graniczy z cudem.
Kopiec Krakusa. Zachód słońca nad całym miastem, trawa i szeroki horyzont. Wejście jest bezpłatne. Na górze zwykle wieje, więc welon i włosy warto przypiąć mocniej niż na salę.
Zakrzówek. Wapienne skały i turkusowa woda kilka kilometrów od Rynku. Od 2023 roku działa tu kąpielisko, więc latem w dzień jest tłoczno. Na plener wybierajcie poranek albo wrzesień i październik.
Las Wolski. Las w granicach miasta: ścieżki, światło między drzewami i zero tła z budynkami. Dobre miejsce, gdy chcecie zdjęć „jak na wsi”, a nie macie czasu na dalszy wyjazd.
Tyniec. Opactwo benedyktynów na skale nad Wisłą i łąki pod nim. Teren klasztoru to miejsce modlitwy, więc zasady fotografowania przy murach i na dziedzińcu ustalam z opactwem przed terminem. Łąki i brzeg rzeki są dostępne bez tego.
Ogród Botaniczny UJ. Najładniej wiosną, gdy kwitną magnolie, i jesienią, gdy liście zmieniają kolor. Wstęp jest płatny, a sesję trzeba uzgodnić z ogrodem, łącznie z godziną, bo ogród ma ustalone godziny otwarcia.
Do godziny drogi od Krakowa
Dolinki Krakowskie. Dolina Będkowska i Kobylańska to wapienne skały, potoki i las, 30 minut od miasta. Jesienią to jedno z najładniejszych miejsc w regionie. Buty na zmianę są obowiązkowe: ścieżki bywają błotniste.

Ojcowski Park Narodowy i zamek w Pieskowej Skale. Dolina Prądnika, skały i renesansowy zamek z dziedzińcem otoczonym krużgankami, ogrodem włoskim i tarasem widokowym na dolinę. Zamek jest oddziałem Zamku Królewskiego na Wawelu i sesję na jego terenie uzgadniamy z zamkiem. W parku trzymamy się szlaków, bo to obszar chroniony.
Zamek w Niepołomicach. Renesansowy dziedziniec z arkadami 25 kilometrów od Krakowa, a zaraz obok Puszcza Niepołomicka. W jednym wyjeździe macie architekturę i las.
Lanckorona. Drewniane domy wokół rynku na stoku góry i widoki na Beskidy. Kameralna, spokojna, dobra na plener jesienią i zimą.
Dalej: góry i jeziora
Tatry, Pieniny czy Gorce są 1,5–2 godziny od Krakowa. Tam plener robimy w osobny dzień, nie w dniu ślubu, i planujemy go jak wycieczkę: z zapasem czasu, ciepłymi ubraniami i planem na deszcz. Parki narodowe mają własne zasady dla sesji, sprawdzam je przy rezerwacji. Taki wyjazd daje zdjęcia, których nie zrobi się nigdzie indziej.

Pora roku i godzina
Najładniejsze światło jest w ostatniej godzinie przed zachodem słońca. W czerwcu słońce zachodzi w Krakowie około 21:00, w połowie września około 19:00, a po zmianie czasu pod koniec października już około 16:30. Od tej godziny liczymy start pleneru, a nie odwrotnie.
- Wiosna: Ogród Botaniczny, Planty, sady pod miastem.
- Lato: wschód słońca w mieście albo wieczór w Dolinkach, gdzie jest chłodniej niż w centrum.
- Jesień: Dolinki, Ojców, Las Wolski. Kolory trzymają się zwykle do początku listopada.
- Zima: Kazimierz i Stare Miasto po zmroku, z latarniami i świątecznymi światłami.
Plener w dniu ślubu czy osobno
W dniu ślubu na plener zostaje zwykle 20–40 minut między ceremonią a przyjęciem, więc wybieramy miejsce blisko sali. Osobny termin daje kilka godzin, dwie lokalizacje i spokój bez patrzenia na zegarek. Więcej o tym piszę we wpisie o sesji plenerowej po ślubie, a o sesji przed ślubem w tekście o sesji narzeczeńskiej. Jeśli chcecie mieć w kadrze ujęcia z góry, przeczytajcie też, gdzie nad Krakowem wolno latać dronem.
Koszt i pogoda
Sesja plenerowa po ślubie jest w cenie kolekcji Signature Story, a w Luxury Experience dochodzi jeszcze sesja przed ślubem. Pozostałe kolekcje i ceny są na stronie reportażu ślubnego. Dojazd liczę 2 zł za kilometr w obie strony, od ul. Zygmunta Glogera 23 w Krakowie. Jeśli miejsce pobiera opłatę za wstęp albo za sesję, mówię o tym przy planowaniu, zanim je wybierzecie.
O przełożeniu pleneru przy złej prognozie decyduję najpóźniej dobę wcześniej. Nowy termin ustalamy razem, a przełożenie z powodu pogody nic Was nie kosztuje.
Napiszcie datę ślubu i miejsce przyjęcia: zaproponuję dwa, trzy plenery dopasowane do pory roku i godziny zachodu słońca.