Ślub w plenerze: o czym pamiętać przy ceremonii w ogrodzie

Ceremonia w ogrodzie, na łące albo nad jeziorem to dla fotografa najlepsze warunki: dużo światła, dużo miejsca, goście blisko pary. Plener ma jednak swoje pułapki, których nie ma w kościele ani w urzędzie. Większość z nich da się rozwiązać przy planowaniu.

Godzina i słońce
Najgorsze światło na ceremonię to ostre słońce w południe, prosto na twarze pary albo prosto w oczy gości. Najlepsze: późne popołudnie, gdy słońce jest niżej i świeci z boku albo zza pleców pary. Przy wyborze miejsca sprawdźcie, z której strony zachodzi słońce, i ustawcie łuk tak, żeby para nie mrużyła oczu przez całą przysięgę.
Ustawienie krzeseł
Szerokie przejście między rzędami to miejsce na wejście pary i na mnie z aparatem. Pierwszy rząd nie bliżej niż dwa, trzy metry od łuku, żeby rodzice byli w kadrze razem z parą. Przy łuku zostawcie trochę miejsca z boku, żebym mógł fotografować twarze, a nie plecy urzędnika.

Nagłośnienie
W ogrodzie głos niesie się słabo, a przysięgi bez mikrofonu nie słyszy nikt poza pierwszym rzędem. Mały mikrofon i głośnik sprawiają, że goście reagują we właściwych momentach, a reakcje gości to połowa dobrych zdjęć z ceremonii.
Plan na deszcz
Namiot, zadaszony taras albo sala obok to obowiązkowy plan B. Ustalcie z salą, do której godziny można zdecydować o przeniesieniu ceremonii. Przezroczyste parasole dla pary i świadków ratują zdjęcia przy przelotnym deszczu. Więcej o tym piszę we wpisie zdjęcia ślubne a pogoda.
Formalności
Ślub cywilny poza urzędem wymaga wniosku do urzędu stanu cywilnego, a urzędnik musi zaakceptować miejsce. Dochodzi też dodatkowa opłata urzędowa. Zajmijcie się tym z wyprzedzeniem, razem z rezerwacją terminu w urzędzie. Ceremonia symboliczna, bez urzędnika, nie wymaga formalności, ale ślub w świetle prawa trzeba wtedy wziąć osobno. Jak wygląda fotografowanie ślubu w samym urzędzie, opisuję we wpisie ślub cywilny w Krakowie.

Zdjęcia po ceremonii
W plenerze gratulacje, zdjęcia grupowe i krótki plener pary dzieją się w tym samym miejscu. Nie trzeba nigdzie jechać, więc czas między ceremonią a obiadem wystarcza na wszystko. Jak zorganizować grupowe, żeby trwały kwadrans, opisuję we wpisie zdjęcia grupowe na weselu. Jak pracuję przez cały dzień, także poza salą, opisuję na stronie fotograf na ślub w plenerze.
Napiszcie, gdzie planujecie ceremonię: podpowiem, o której godzinie światło będzie tam najładniejsze.